Wyznanie niewiary
Do zdezorientowanych proboszczów spływają formalne deklaracje wystąpienia z Kościoła katolickiego. Kościół przyznaje, że ma problem.

Jestem osobą niewierzącą w Boga, od dawna nie uczestniczę w świętach i praktykach religijnych, głosiłem i głoszę poglądy stojące w sprzeczności z nauką Kościoła. W związku z tym przynależność moja do organizacji o charakterze religijnym jest sprzeczna z wyznawanym przeze mnie światopoglądem” – tak brzmiała treść publicznego aktu apostazji, zorganizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Do tego zastrzeżenie, że w razie utrudnień ze strony kościelnej przy formalnej finalizacji tego aktu stowarzyszenie podejmie kroki przewidziane prawem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną