Polowanie na kosmiczną kaczkę
Media straszą, ale zagrożenie upadkiem satelity jest znikome.
Lubimy się bać, a media lubią nas straszyć. Szczególnie telewizyjne kanały informacyjne, które bez przerwy usiłują widzów utrzymywać w napięciu. I oto trafia im się nie lada gratka - amerykański satelita szpiegowski US 193 wymknął się spod kontroli i za kilka, może kilkanaście dni wejdzie w górne warstwy atmosfery i w niej spłonie. Satelita jest dość duży – waży ok. 2,5 tony. Jeśli więc nie rozpadnie się w atmosferze na mniejsze kawałki, to istnieje ryzyko, że jego szczątki mogą spaść na ziemię lub do oceanu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną