Laik patrzy na Wielki Zderzacz
Nie lepiej przeznaczyć miliardy na realne potrzeby ludzkości, zamiast na zabawy w Pana Boga? (Nie!)

W młodości bardzo się interesowałem astronomią. Przypomniały mi o tamtych fascynacjach telewizyjne newsy z podziemi pod Genewą, gdzie naukowcom udało się wstępnie uruchomić Wielki Zderzacz Hadronów. Nie mogłem oderwać oczu od ekranu telewizora. Od BBC po Superstację wszędzie o Big Bangu w Szwajcarii.

Mało kiedy nauce udaje się tak zdominować serwisy informacyjne. Może dlatego, że popularny obraz wielkiego eksperymentu w zderzaczu zmusza miliony laików do chwili refleksji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną