Wilki lub owce
Śmierć Janiny Sokołowskiej, skazanej w aferze Rywina, przeszła prawie niezauważona. Ale inni ­bohaterowie afery szykują odwet.
Aleksander Sokołowski wszedł do mieszkania córki przy ul. Żelaznej w Warszawie 2 września 2008 r. i znalazł ją martwą w wannie. Policja ustaliła: kobieta, lat 56, wykształcenie wyższe, zawód – radca prawny, bez majątku, panna, bezdzietna. Lekarz stwierdził, że przyczyną śmierci była niewydolność krążenia. Po kilku dniach informację o tym wydarzeniu można było znaleźć w mediach pod hasłem: „Nie żyje jedna z bohaterek afery Rywina”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną