Manewry budżetowe
Sprawowanie funkcji ministra obrony Bogdan Klich przypłacił utratą 14 kg. Na fali kryzysu odchudzanie objęło również budżet ministerstwa. Po zabraniu mu 5 mld zł czas znowu postawić pytanie, jaka właściwie ma być polska armia?

Bogdan Klich, obejmując w listopadzie 2007 r. tekę ministra obrony narodowej, miał wszelkie powody przypuszczać, że do historii przejdzie jako ten, który zastał armię poborową (czytaj – drewnianą), a zostawił zawodową (czytaj – murowaną). Zaledwie półtora roku później w wąskim kręgu znajomych zastanawiał się, czy bardziej mu się opłaca ostentacyjnie rzucić kwitami, czy też czekać, aż premier sam mu podziękuje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną