Klasa z klasą i bez klasy
Ilu mamy polityków potrafiących brylować na światowych salonach władzy, ale też walczyć i negocjować w polskich sprawach. Kogo przyjmują, słuchają, z kim się liczą nasi partnerzy.

Niemcy, przynajmniej ci z Lufthansy, nie znali (jak się okazało) Jana Rokity. Ale kilku polskich polityków jest tu dobrze znanych. Tzw. afera kartoflana bardzo spopularyzowała prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale jednocześnie przylepiła mu łatę ponuraka i germanofoba. Jest więc traktowany chłodno. Przez kontrast do prezydenta sporą sympatią cieszy się premier. Na niedawnej konferencji bezpieczeństwa w Monachium Donald Tusk dobrze wykorzystał swe pięć minut. Mówił o solidarności Europejczyków i zebrał gratulacje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną