PGR Jackowo
Rozmowa z Jarosławem Chołodeckim, byłym działaczem polonijnym, o nieporadności polskiego Chicago

Cezary Łazarewicz: – Viktor Forys, który był polonijnym kandydatem w wyborach uzupełniających do Kongresu Stanów Zjednoczonych, poniósł właśnie druzgocącą klęskę. W dystrykcie piątym w Chicago, w którym mieszka 110 tys. polonusów, zagłosowało na polskiego kandydata tylko 5,5 tys. osób. Dlaczego Polacy zostali w domu?

Jarosław Chołodecki: – Forys, zanim wydał jakiekolwiek pieniądze na kampanię, powinien szukać poparcia we wszystkich środowiskach: od prawa do lewa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną