Co się stało z Libertasem

Wyjście smoka
Czy Libertas Polska jeszcze istnieje, trudno ustalić, bo nie bardzo jest kogo o to zapytać.

W istnienie Libertas Polska powątpiewano już podczas kampanii przed eurowyborami, żartując, że to wykreowany przez prezesa TVP Piotra Farfała dla doraźnych celów twór medialny, w którym wirtualne jest wszystko, z wyjątkiem poparcia w sondażach, wynoszącego zresztą 0 proc. Dziś telefony ludzi z LPR i Młodzieży Wszechpolskiej odpowiedzialnych za organizację partii milczą, a centrala Libertasu w Alejach Ujazdowskich zniknęła. Na bramie i domofonie brak szyldu partii, na dzwonek nikt nie odpowiada, a listonosz zapewnia, że od wyborów nikogo tu nie było.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną