Olewnik przed komisją
Uważni obserwatorzy mogli wychwycić istotne niezgodności w zeznaniach składanych dzisiaj i tych wcześniejszych, przed prokuratorami.

Wszyscy, którzy oczekiwali, że ojciec porwanego i zamordowanego Krzysztofa, Włodzimierz Olewnik zeznając przed komisją śledczą ujawni jakieś rewelacje, czują się zawiedzeni. Powiedział to, co mówił już wiele razy. Obarczył winą polityków lewicy, dowodził, że błędy popełniane przez policjantów i prokuratorów były w gruncie rzeczy świadomym ukrywaniem sprawców i zleceniodawców. Naszkicował krąg osób tworzących coś w rodzaju spisku. Jeszcze raz oskarżył o współpracę z przestępcami Jacka Krupińskiego, przyjaciela i wspólnika Krzysztofa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną