Felietony Ludwika Stommy

Gloria victis?

W nocy z 4 na 5 stycznia 1919 r. miała miejsce w Warszawie próba wojskowego, prawicowego zamachu stanu. Na czele rebeliantów stanął pułkownik Marian Żegota-Januszajtis (nie udało się pozyskać nikogo wyższego stopniem), wcześniej komendant naczelny Drużyn Strzeleckich, popierany mniej lub bardziej jawnie przez m.in. księcia Eustachego Sapiehę, Tadeusza Dymowskiego, Jerzego Ździechowskiego. Puczystom udało się aresztować paru ministrów i dotrzeć pod Belweder.

Polityka 05.2013 (2893) z dnia 29.01.2013; Felietony; s. 96
Reklama