Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Felietony Ludwika Stommy

Rodakom na pociechę

Po siedmiu latach odsiadki, 24 stycznia, wróciła do Francji Florence Cassez, zwolniona poprzedniego dnia z meksykańskiego więzienia dzięki naciskom dyplomatycznym Paryża. Wielce to mętna historia. Aresztowana została w Meksyku 8 grudnia 2005 r. pod zarzutami udziału w trzech kidnapingach, przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej i nielegalnego posiadania broni. Skazana na 60 lat więzienia – co wzburzyło francuską opinię publiczną, gdyż taki wymiar kary nad Sekwaną nie istnieje i mogłoby jej grozić w najgorszym przypadku 25 lat – głosiła cały czas swoją niewinność.

Polityka 07.2013 (2895) z dnia 12.02.2013; Felietony; s. 96
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >