Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Wakacyjne rozmaitości

Komiksy lipca 2013

materiały prasowe
W lipcu mamy przegląd albumów komiksowych – od historycznego realizmu po skrajny minimalizm.
materiały prasowe
materiały prasowe

Przedwojenna Europa, która mierzy się z nazistowskim widmem i dojściem Hitlera do władzy, to tematy, które również w komiksie zostały już porządnie wyeksploatowane. Ale Marvano w swoim „Grand Prix” (Egmont Polska) znalazł na to sposób. Przedstawił burzliwe czasy z perspektywy kierowców rajdowych, ponieważ w międzywojniu cały Stary Kontynent wpadł w automobilowy szał, a wyścigi bolidów cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Marvano z dbałością o graficzne detale (choćby takie jak reklamy na torach wyścigowych) szkicuje losy bohaterów na tle wielkiej historii.

Ocena: 5/6

*

Z kolei Paweł GarwolRoman Lipczyński w swoim drugim wspólnym albumie „Chwila jak płomień” (Kultura Gniewu) zderzają realistyczną kreskę z krótkimi surrealistycznymi historiami, rodem z Rolanda Topora. Największą wadą albumu jest to, że zawarte w nim nowelki są nierówne pod względem fabularnym. Obok zupełnie nijakich znajdziemy zaskakujące i wciągające, jak choćby opowieść o podróży do gniazda pająków mieszczącego się w worku odkurzacza. Nie zawodzi za to warstwa graficzna komiksu. Dzięki temu na dłużej zawieszamy oko na ­każdej planszy.

Ocena: 3/6

*

A jeśli ktoś lubi komiksowe skrajności i eksperymenty, koniecznie powinien sięgnąć po „Nieznanego geniusza” (Centrala) Mikołaja Tkacza i Agnieszki Piksy. To zwariowana, błyskotliwa i stworzona z niezwykłym luzem historia malarza Ernesta Ludwigiera, który specjalizuje się w tworzeniu portretów porażająco brzydkich ludzi. Nic zatem dziwnego, że opowiadając o nim Agnieszka Piksa stosuje do bólu uproszczoną, celowo sprymityzowaną, lecz niepozbawioną uroku kreskę. Tkacz i Piksa udowadniają, że do zrobienia dobrego i oryginalnego komiksu nie trzeba bendyktyńskiej pracy. Wystarczy pomysł i idealne dostosowanie formy do treści.

Ocena: 4/6

*

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Afisz. Premiery; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Wakacyjne rozmaitości"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Psychologowie są dziś wszędzie i zajmują się wszystkim. Czy słusznie? I kto się zajmie nimi?

Transport, policja, szpitale, marketing, reklama, sądownictwo, media, polityka, a wkrótce każda polska szkoła – gdzie się obejrzeć, tam psycholog. Czy współczesna wiedza psychologiczna pozwala im brać na swoje barki aż takie obciążenia?

Ewa Wilk
25.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną