Kultura

Czy mówię prawdę?

Janusz Panasewicz o miłości do rocka

„Jestem z natury dość leniwy, a do tego nie nudzę się ze sobą. Zawsze znajdę czas, żeby coś przeczytać, obejrzeć, a to buduje dystans do takiego rutynowego pośpiechu”. „Jestem z natury dość leniwy, a do tego nie nudzę się ze sobą. Zawsze znajdę czas, żeby coś przeczytać, obejrzeć, a to buduje dystans do takiego rutynowego pośpiechu”. Jacek Poremba/Universal Music Polska / materiały prasowe
Rozmowa z wokalistą Januszem Panasewiczem o nowej solowej płycie, minionych latach i rocku jako zjawisku, które nie minie.
„Rock wyzwala wrażliwość na nieszczęście drugiego człowieka”.Jacek Poremba/Universal Music Polska „Rock wyzwala wrażliwość na nieszczęście drugiego człowieka”.

Mirosław Pęczak: – Po wydaniu pierwszej solowej płyty mówiłeś, że stworzyła ci okazję do oderwania się od agresywności muzyki Lady Pank. Czy o nowym albumie „Fotografie” powtórzyłbyś to samo?
Janusz Panasewicz: – Myślę, że tak, chociaż materiał z tamtej dawniejszej płyty to jednak coś zupełnie innego niż ten z nowego albumu. W pierwszym przypadku komponowało kilku ludzi. Mój wkład był taki, że śpiewałem te piosenki, no a wcześniej napisałem teksty.

Polityka 15.2014 (2953) z dnia 08.04.2014; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy mówię prawdę?"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021