„Klezmer”: to nie jest film antypolski

Targ nad Żydem
„Klezmer”, debiut fabularny Piotra Chrzana, trafił do Wenecji, a teraz na Warszawski Festiwal Filmowy. I na razie tylko tam – może dlatego, że jako film o stosunku chłopów do mordowanych w czasie okupacji Żydów wzbudza skrajne emocje.
Kadr z filmu „Klezmer”
Human Power

Kadr z filmu „Klezmer”

Na „Pokłosie” Władysława Pasikowskiego, inspirowane lekturą „Sąsiadów” Jana Tomasza Grossa, spadły gromy. Oburzeni patrioci nie byli w stanie przełknąć obrazu, który zamiast gloryfikować bohaterską przeszłość, akcentuje uczestnictwo Polaków w mordowaniu Żydów. W podobnym tonie utrzymane były zarzuty przeciwko „Idzie” – arcydziele Pawła Pawlikowskiego, które niektórzy próbowali zdeprecjonować i odrzucić tylko dlatego, że stawia niewygodne pytania m.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj