Kultura

Sztuczna mgła

„Smoleńsk” – jaki to film?

Ekipa twórców filmu. Fotografowanie się na ściance z napisem „Smoleńsk” wywołało kontrowersje w odbiorze publicznym. Ekipa twórców filmu. Fotografowanie się na ściance z napisem „Smoleńsk” wywołało kontrowersje w odbiorze publicznym. Mateusz Jagielski / EAST NEWS
O okolicznościach powstawania „Smoleńska” wiedzieliśmy bardzo dużo, zanim w końcu trafił na ekrany kin. Po premierze można wreszcie postawić pytanie: jaki to film?
materiały prasowe

Pod względem gatunkowym „Smoleńsk” wykorzystuje dobrze znaną formułę kina o śledztwie dziennikarskim, które doprowadza do odkrycia zatajonej prawdy. Regułę tę do perfekcji opanowali Amerykanie, ale mamy także polski znakomity wzór, „Człowieka z marmuru” Andrzeja Wajdy, do którego Antoni Krauze, chyba całkowicie świadomie, nawiązuje. Główną bohaterką filmu jest Nina, reporterka fikcyjnej prywatnej stacji telewizyjnej, która przygotowując materiały o katastrofie smoleńskiej, przejdzie ważną przemianę moralną.

Polityka 38.2016 (3077) z dnia 13.09.2016; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuczna mgła"

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019