Maciej Pieprzyca o swoim filmie o „wampirze z Zagłębia”

Diabeł z dzieciństwa
Rozmowa z reżyserem Maciejem Pieprzycą o jego filmie „Jestem mordercą”, inspirowanym głośnym procesem Zdzisława Marchwickiego.
Badanie miejsca zbrodni – kadr z filmu „Jestem mordercą”
Next Film/materiały prasowe

Badanie miejsca zbrodni – kadr z filmu „Jestem mordercą”

Janusz Wróblewski: – Po „Chce się żyć” o chorym na porażenie mózgowe chłopcu zagłębia się pan w psychikę milicjanta, który w „Jestem mordercą” zajmuje się sprawą seryjnego zabójcy. Coś łączy tych bohaterów?
Maciej Pieprzyca: – Z pewnością to, że obie postaci mają swój rodowód w rzeczywistości. Istnieli ich protoplaści. Ale nie jest to rodowód stuprocentowy. Zostały stworzone przeze mnie do historii, które opowiedziałem. Obaj są fajterami i walczą z przeciwnościami w otaczającym ich świecie, jak też z własnymi ograniczeniami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną