Film

Odzwierciedlenie

Recenzja filmu: „Utoya, 22 lipca”, reż. Erik Poppe

Kaja (Andrea Berntzen) – postać zszyta z emocji ofiar. Kaja (Andrea Berntzen) – postać zszyta z emocji ofiar. Aurora Films / materiały prasowe
Rekonstrukcja ataku terrorystycznego na wyspę Utoya. Zrealizowana jednym, wydaje się, że nawet nieprzerywanym ujęciem, w czasie rzeczywistym, blisko miejsca tragedii – nawet z liczbą wystrzałów odpowiadającą liczbie znalezionych przez policję łusek nabojów.

Rekonstrukcja ataku terrorystycznego na wyspę Utoya. Zrealizowana jednym, wydaje się, że nawet nieprzerywanym ujęciem, w czasie rzeczywistym, blisko miejsca tragedii – nawet z liczbą wystrzałów odpowiadającą liczbie znalezionych przez policję łusek nabojów. Jednak postaci zamachowca w „Utoyi, 22 lipca” nie ma, przyjęta zostaje wyłącznie perspektywa jego zdezorientowanych nastoletnich ofiar, co odróżnia film Erika Poppe od bardziej dokumentalnego, śledzącego społeczne konsekwencje wydarzenia „22 lipca” Paula Greengrassa (do obejrzenia w Netflixie). 

Utoya, 22 lipca, reż. Erik Poppe, prod. Norwegia, 93 min

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019