Film

Poezja leżakowania

Recenzja filmu: „Przedszkolanka”, reż. Sara Colangelo

Jimmy (Parker Sevak) i jego przedszkolanka (Maggie Gyllenhaal). Jimmy (Parker Sevak) i jego przedszkolanka (Maggie Gyllenhaal). M2 Films / materiały prasowe
Interesujący obraz braku wyczulenia na potrzeby dzieci oraz zmian społecznych i literackich związanych z rozwojem kultury obrazkowej.

Maggie Gyllenhaal utrzymuje jako aktorka wysoki poziom, ale ta rola 40-letniej, niespełnionej intelektualnie i emocjonalnie amerykańskiej przedszkolanki jest najlepszą, jaką zagrała od lat. Bohaterka filmu Lisa jest sfrustrowana, ponieważ uświadamia sobie, że jej talent jest ograniczony, a haiku, które próbuje pisać, nie podobają się ludziom. Za to jej podopieczny Jimmy (Parker Sevak) co pewien czas, jakby w transie, recytuje swoje proste, piękne, nad wyraz dojrzałe wiersze.

Lisa, która wcześniej nie zwracała uwagi na pięciolatka, spisuje, co od niego usłyszy, i potem na kursie literackim czyta wiersze jako swoje. Ocenia, że dziecko wychowuje się w środowisku, które (tak jak to mogło być w jej przypadku) nie wesprze jego talentu. Ale jej zachowania są coraz bardziej obsesyjne, eskalują do tego stopnia, że rodzice zabierają syna do innej placówki.

Zarazem jednak scenarzystka i reżyserka Sara Colangelo na tyle kontroluje sytuację na ekranie, że nie dopuszcza do tego, żeby i widzowie zachowanie bohaterki oceniali jednoznacznie negatywnie. „Przedszkolanka”, amerykański remake izraelskiego filmu Nadava Lapida (który za ostatni swój film „Synonymes” dostał Złotego Niedźwiedzia na Berlinale), w trzecim akcie wydaje się już mało realnym thrillerem, ale staje się równocześnie interesującym obrazem braku wyczulenia na potrzeby dzieci oraz zmian społecznych i literackich związanych z rozwojem kultury obrazkowej.

Przedszkolanka, reż. Sara Colangelo, prod. USA, 2018, 96 min

Polityka 13.2019 (3204) z dnia 26.03.2019; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Poezja leżakowania"
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Niemiłosierni Polacy

Dlaczego Polakom tak trudno przychodzi współczuć i pomagać słabszym, zwłaszcza bezdomnym i uchodźcom wojennym.

Ryszarda Socha
27.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną