Książki

Rzucanie mięsem

Recenzja książki: Dominika Dymińska, "Mięso"

materiały prasowe
Rzadko trafiają się książki, które jednocześnie przyciągają i odrzucają. Takie jest „Mięso”, debiut Dominiki Dymińskiej.

Opowieść o dojrzewaniu, o totalnej nieakceptacji swojego ciała, ale też o nieprzystawaniu języka do rzeczywistości. Dominika, gimnazjalistka, ma dwa marzenia: żeby jej ciało zaczęło przypominać kość i żeby ktoś ją zechciał. To pragnienie akceptacji jest tak wielkie, że umawia się z poznanym w sieci pedofilem. Robi to, bo sądzi, że jej wartość jest wartością jej ciała na rynku erotycznym, tylko za pomocą seksu może podnieść swoją samoocenę, ale też seks jest jedynym rodzajem transakcji ze światem.

Polityka 39.2012 (2876) z dnia 26.09.2012; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Rzucanie mięsem"

Czytaj także

Kultura

Butelki z benzyną w formacie JPG, czyli sztuka protestu

Od kilkunastu lat chodzę na demonstracje dopominające się o prawa kobiet czy mniejszości. Grzecznie już było – mówi grafik Jarek Kubicki, twórca plakatów, które stały się wizualnymi symbolami obecnego protestu.

Jakub Knera
28.10.2020