Książki

Rzucanie mięsem

Recenzja książki: Dominika Dymińska, "Mięso"

materiały prasowe
Rzadko trafiają się książki, które jednocześnie przyciągają i odrzucają. Takie jest „Mięso”, debiut Dominiki Dymińskiej.

Opowieść o dojrzewaniu, o totalnej nieakceptacji swojego ciała, ale też o nieprzystawaniu języka do rzeczywistości. Dominika, gimnazjalistka, ma dwa marzenia: żeby jej ciało zaczęło przypominać kość i żeby ktoś ją zechciał. To pragnienie akceptacji jest tak wielkie, że umawia się z poznanym w sieci pedofilem. Robi to, bo sądzi, że jej wartość jest wartością jej ciała na rynku erotycznym, tylko za pomocą seksu może podnieść swoją samoocenę, ale też seks jest jedynym rodzajem transakcji ze światem.

Polityka 39.2012 (2876) z dnia 26.09.2012; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Rzucanie mięsem"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021