Kolektyw panGenerator o sztuce nowych mediów

Wszechtwórcy
W Polsce wciąż nie docenia się pracy zespołowej – mówią członkowie nagrodzonego Paszportem POLITYKI kolektywu panGenerator.
Kolektyw panGenerator (od lewej): Krzysztof Cybulski, Krzysztof Goliński, Piotr Barszczewski i Jakub Koźniewski.
Leszek Zych/Polityka

Kolektyw panGenerator (od lewej): Krzysztof Cybulski, Krzysztof Goliński, Piotr Barszczewski i Jakub Koźniewski.

EDWIN BENDYK: – Zacznijmy od nazwy. Co znaczy panGenerator?
JAKUB KOŹNIEWSKI: – Nazwę można zinterpretować na dwa sposoby. Po pierwsze, jako męski kolektyw artystyczny. W istocie jednak chodziło nam o podkreślenie interdyscyplinarności naszego podejścia do tworzenia, w którym medium spajającym różne pola jest kod programistyczny. „Pan” – w tym przypadku oznacza wszechmedialność.

KRZYSZTOF GOLIŃSKI: – Większość naszych projektów nosi nazwy, które są słownymi grami ukrywającymi dodatkowe znaczenia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj