Nos rekina nie zawodzi
Udało się zrozumieć tajemnicę doskonałego rekiniego węchu.

 

Nie od dzisiaj wiadomo, że rekiny mają jeden z najbardziej czułych zmysłów węchu w świecie zwierząt i gdy wywęszą ofiarę potrafią jak po sznurku – i przede wszystkim  bardzo szybko – dotrzeć do niej.  Ale jak to robią? Otóż znawcy rekinów z Uniwersytetu South Florida znaleźli w końcu odpowiedź. Okazuje się, że rekiny potrafią rejestrować minimalne – trwające nie dłużej niż pół sekundy – opóźnienia w docieraniu sygnałów zapachowych do każdego ze swoich nozdrzy. Gdy molekuły  zapachowe docierają do lewego nozdrza minimalnie szybciej (ich koncentracja jest wyższa) niż do prawego, rekin kieruje się na lewo. Gdy jest odwrotnie, obiera kurs na prawo, przy czym to meandrowanie musi być precyzyjnie dostosowane do szybkości, z jaką ryba się porusza. Ale rekiny radzą sobie z tym świetnie. Gdy jednak opóźnienia w docieraniu sygnałów zapachowych nie są przez drapieżnika w ogóle rejestrowane lub gdy są, ale w dłuższych niż  pół sekundy przedziałach czasowych, wtedy podążanie za tropem zwykle się nie udaje i rekin w końcu rezygnuje z pogoni.

Co nowego w nauce?

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną