Bakterie E.Coli w Europie – warto wiedzieć

Upały. Uwaga: zatrucie!
Jak pokazuje przykład warzyw zainfekowanych groźnym szczepem bakterii pałeczki okrężnicy Escherichia coli, nawet w Europie - uznawanej za dość sterylną - może dojść do zakażeń na masową skalę.
E.Coli powiększona 10 tys. razy
Eric Erbe, Christopher Pooley, USDA, ARS, EMU./materiały prasowe

E.Coli powiększona 10 tys. razy

W kilku europejskich krajach mówi się już o kilkunastu śmiertelnych ofiar zatruć oraz kilkuset zachorowaniach na ciężką biegunkę z licznymi powikłaniami. Główny winowajca, pałeczka okrężnicy Escherichia coli, ma raptem 2 mikrometry długości. Gdyby otaczające nas zewsząd zarazki nie były tak małe, łatwiej byłoby się przed nimi bronić – przede wszystkim widzielibyśmy je na warzywach i owocach przynoszonych do domu. Wtedy każdy pamiętałby o tym, by je przed spożyciem starannie umyć!

Z bakterią Escherichia coli jest ten problem, że nie jest ona w naszym organizmie czymś zupełnie obcym. Jej szczepy żyją swobodnie w przewodzie pokarmowym, spełniając w nim pożyteczną rolę: pomagają rozkładać pokarm, przyczyniają się do produkcji witamin z grupy B i K. Gorzej, gdy wydostaną się z jelit do układu moczowego lub płynu mózgowego, bo wtedy może dojść do zakażeń.

Ale to nie wszystko. W świecie mikrobów, podobnie jak wśród ludzi, istnieje olbrzymia różnorodność gatunków. Choć tradycyjne pałeczki okrężnicy na co dzień zasiedlają nasz przewód pokarmowy, pewna ich odmiana może być w układzie pokarmowym bardzo niebezpieczna – wtedy właśnie dochodzi do zatrucia pokarmowego, z którym boryka się obecnie wielu Europejczyków. To szczep EHEC – w nomenklaturze medycznej nazywany enterokrwotocznym, gdyż wywołuje ostrą krwistą biegunkę i tzw. zespół hemolityczno-mocznicowy. Zwykłe biegunki nie są specjalnie groźne – choć mogą prowadzić do silnego wyczerpania i odwodnienia organizmu - nie uszkadzają innych narządów. W tym wypadku toksyna wytwarzana przez szczep EHEC wywołuje groźną niewydolność nerek i niszczy erytrocyty, czyli podstawowe komórki krwi. Gdy przestają funkcjonować nerki – umiera cały organizm, w którym dochodzi do masowego zatrucia. Taka sekwencja wydarzeń doprowadziła do śmiertelnych przypadków zatrucia słynnymi już hiszpańsko-niemieckimi ogórkami.

Lato to dla żołądka niebezpieczna pora. Jak się ustrzec bakterii, które atakują żywność?

Aby skutecznie zapobiegać zatruciom pokarmowym należy przede wszystkim pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad higieny. Im cieplej lub warunki pobytu są bardziej spartańskie – tym nasza czujność powinna być większa.

Aby ustrzec się tego zagrożenia – nie tylko teraz, ale w całym sezonie letnim – warto pamiętać o dziesięciu zasadach pozwalających uniknąć zatruć pokarmowych. Oto dekalog zdrowej kuchni, która tylko wtedy będzie zdrowa, jeśli nauczymy się obcować ze wszędobylskimi zarazkami i wyznaczymy granice, których nie będą mogły przekroczyć:

1. Myj ręce przed jedzeniem, przygotowywaniem posiłków oraz po wyjściu z toalety.

2. Surowe produkty umieść w lodówce lub w zamrażalniku zaraz po powrocie z zakupów.

3. Surowe mięso i ryby przechowuj pod przykryciem w dolnej części lodówki.

4. Do krojenia produktów surowych nie używaj tych samych desek drewnianych, na których umieszczasz artykuły gotowe do spożycia.

5. Chroń kuchnię przed owadami, zawsze oddzielaj surowe mięso od gotowej do spożycia żywności.

6. Myj dokładnie owoce i warzywa pod bieżącą wodą (gorącą - powyżej 60 st.), a w krajach o niskich standardach higienicznych wodą z butelek. Pomidory sparzaj. Ogórki obieraj ze skóry.

7. Unikaj niepasteryzowanego mleka, surowych jajek i niedogotowanego mięsa.

8. Nie zostawiaj jedzenia poza lodówką na dłużej niż kilka godzin (lub godzinę w upalne dni).

9. Chowaj ugotowane pozostałości po posiłkach do lodówki, kiedy tylko ostygną.

10. Wszystkie skaleczenia na rękach zaklej plastrem przed dotykaniem żywności.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj