Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Jak walenie się pożywiają?

Do tej pory wiadomo było tylko, że największe wieloryby stosują wyjątkową technikę zdobywania pożywienia. Teraz już wiemy, co nimi steruje.

 

Carl Buell/SmithsonianFinwal

Sposób, w jaki największe wieloryby, czyli fałdowce – do których zaliczają się najpotężniejsze zwierzęta na Ziemi, a więc płetwale błękitne, finwale i humbaki – zdobywają  pożywienie, nosi fachową nazwę „ram feeding” lub „lunge feeding”, co oznacza, że zwierzę uderza rozwartą paszczą, jak taran, w ławicę malutkich rybek lub kryli i pochłania je wraz z wodą. Wieloryby te w kilka sekund potrafią pochłonąć więcej wody i organizmów, którymi się żywią, niż same ważą w wodzie, po czym odfiltrowują zdobyte pożywienie przy pomocy fiszbinów. Do teraz niewiadomo było jednak dokładnie, jak to się odbywa i skąd  taki finwal lub humbak wie, ile musi pochłonąć  wody z krylami lub rybami, jak szeroko rozewrzeć paszczę itd. Wiadomo było tylko, że wieloryby te mają specjalne „oprzyrządowanie” służące takiemu specyficznemu zdobywaniu pożywienia. Na przykład bardzo elastyczne i rozszerzające się mocno fiszbiny, dziwną chrząstkowa strukturę, uformowaną w kształt litery Y, która łączy ich brody z fiszbinami w szczęce, a także niższą szczękę zbudowaną z dwóch kości poruszających się niezależnie.

Obecnie jednak wiadomo już znacznie więcej na ten temat, dzięki badaczom wielorybów ze Smithsonian Institution oraz  z Uniwersytetu British Columbnia. Uczeni ci właśnie odkryli zupełnie nowy organ u wielorybów, który pełni funkcję koordynatora wszystkich pozostałych części ich ciał biorących udział w polowaniu. Jest to sensor umieszczony w brodzie walenia, który ma nerwowe połączenie z mózgiem. Sensor ma brodawkowatą strukturę i jest zanurzony w substancji żelowej. Dokładne badania nowego wielorybiego narządu dowiodły, że to on steruje ruchami szczęk, gdy wieloryb zbliża się do ławicy i rozwiera paszczę, a także elastycznością fiszbinów, których zadaniem jest odfiltrowanie zdobyczy. Jest to więc  organ bardzo ważny, o istnieniu którego wcześniej w ogóle nie wiedziano. Odkrycie pozwoli dokładniej zbadać, jak fałdowce ewoluowały i dlaczego osiągnęły tak wielkie rozmiary.  Teraz wiadomo już, że sposób, w jaki polują na maleńkie organizmy morskie nie jest przypadkowy i wynika z ich rozmiarów. Płetwale błękitne potrafią osiągać wagę ponad 150 ton.

O tym ciekawym odkryciu donosi najnowsze (24.05.2012) wydanie czasopisma Nature.

Na ilustracji finwal i miejsce, w którym w jego dolnej szczęce odnaleziono nowy narząd. Obok jego budowa.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Czy oddawać Ukrainie polskie patrioty? NATO naciska, presja rośnie, Warszawa odmawia

Międzynarodowa presja na Polskę nie maleje – zapewne będzie rosła do szczytu w Waszyngtonie, któremu potrzeba „sukcesu". W którymś momencie Warszawa może być nawet napiętnowana za opór, zwłaszcza jeśli na podarowanie Ukrainie świeżo kupionych patriotów zdecydują się Rumunia lub Szwecja.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
14.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną