Bendyk: świat będzie się rozwijał, a Polska?

Lepiej być Niemcem niż Chińczykiem
Najnowsza prognoza rozwoju świata do 2060 r. ma dla Polaków dwie wiadomości. Dobrą: świat po kryzysie będzie się pomyślnie rozwijał. Złą: jeśli nie weźmiemy się ostro do roboty, dobre czasy dla Polski się skończyły.
Frankfurt nad Menem - finansowa stolica Niemiec.
Thomas Wolf/Wikipedia

Frankfurt nad Menem - finansowa stolica Niemiec.

Prognozę zatytułowaną „Looking to 2060: Long-term global growth prospects” (Patrząc w kierunku 2060 r. Perspektywy długoterminowego globalnego wzrostu”) opublikowała OECD, organizacja skupiająca 30 najbogatszych państw świata, wśród nich Polskę. Autorzy opracowania, międzynarodowy zespół ekonomistów, postanowił przeprowadzić symulację, co się będzie działo ze światową gospodarką, gdy już skończy się kryzys męczący ciągle niektóre regiony, z Europą na czele.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną