Czym naprawdę jest rolnictwo ekologiczne

Ekościema, czyli mity zdrowej żywności
Żywność ekologiczna jest dużo droższa, ale dzięki niej ani nie chronimy zdrowia, ani środowiska. Dopłacamy do ekorolnictwa, którego zwolennicy pod pewnymi względami przypominają sektę.
Spośród wszystkich pestycydów spożywanych przez człowieka 99,9 proc. ma naturalne pochodzenie.
Leszek Zych/Polityka

Spośród wszystkich pestycydów spożywanych przez człowieka 99,9 proc. ma naturalne pochodzenie.

Supermarket. Półka z nabiałem. Twaróg „normalny”: 2,89 zł, „ekologiczny”: 6,22 zł. Takie różnice – od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent więcej za produkty z półki „ekologiczne” – chyba nikogo już dziś nie dziwią. I coraz mniej odstraszają – według badań jedna trzecia Polaków jest gotowa, przynajmniej od czasu do czasu, sięgnąć głębiej do portfela, by kupić ekoprodukty.

Wartość światowego rynku eko w 2012 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną