Polka z Walencji i jej przełomowe odkrycie

Ogniwo Olgi
Tanie i wydajne ogniwa fotowoltaiczne, którymi łatwo można pokryć duże powierzchnie dachów i ścian, a nawet okna i ubrania, już wkrótce mogą się stać powszechnie dostępne. Przełomową technologię opracowała polska fizyczka z uniwersytetu w Walencji Olga Malinkiewicz.
Ogniwa perowskitowe udoskonalone przez Polkę.
Olga Maliniewicz/materiały prasowe

Ogniwa perowskitowe udoskonalone przez Polkę.

Diagnoza kondycji światowej energetyki jest jasna: paliwa kopalne, jak ropa, węgiel, gaz, muszą przejść do historii. Nawet gdyby końca ich dni nie zapowiadała intensywna eksploatacja złóż, musielibyśmy je porzucić jak zły nałóg, bo coraz bardziej nam szkodzą (zanieczyszczają powietrze, skażają wody gruntowe, morskie i gleby, powstające przy spalaniu tych paliw gazy cieplarniane grożą nieodwracalnymi zmianami klimatycznymi). Tak jak jasna jest diagnoza, oczywiste jest i remedium: uratować nas może energia Słońca. Problematyczna jest za to metoda. Ogniwa słoneczne, których dziś używamy – wykorzystujące głównie krzem – są zbyt drogie i za mało wydajne, by można było dzięki nim znacząco ograniczyć spalanie paliw kopalnych. W dodatku trudno je wytworzyć i nie wszędzie da się zastosować. W efekcie produkcja jest mało opłacalna, w Europie bez dofinansowania nie miałaby racji bytu.

Według Departamentu Energii USA panele słoneczne staną się konkurencyjne wobec paliw kopalnych, gdy koszt produkowanej przez nie energii spadnie do poziomu 50 centów za wat. Dziś wynosi zazwyczaj ok. 75 centów. Przy obecnych technologiach takie usprawnienie wydaje się mało prawdopodobne. Ogniwa są albo relatywnie wydajne, o efektywności (mierzonej jako stosunek wyprodukowanej energii elektrycznej do zaabsorbowanej energii słonecznej) sięgającej nawet powyżej 40 proc., ale bardzo drogie – co nie jest wykluczającą je wadą chyba tylko w astronautyce – albo z kolei względnie przystępne cenowo, za to o efektywności na poziomie kilkunastu procent.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną