Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Sztuka cyfrowej opowieści

Nowe gatunki dziennikarskie w wirtualnym świecie

Karol Jałochowski (z prawej) przy pracy nad filmem „Bomba, która wstrząsnęła światem”. W tle: Very Large Aray (VLA) – sieć radioteleskopów w Nowym Meksyku. Karol Jałochowski (z prawej) przy pracy nad filmem „Bomba, która wstrząsnęła światem”. W tle: Very Large Aray (VLA) – sieć radioteleskopów w Nowym Meksyku. Evon Tan
Internet zmienił świat mediów. Nie zmieniło się jedno: ludzki głód opowieści. Jak zaspokajać tę starą potrzebę w epoce cyfrowej komunikacji? Prób jest wiele. Również POLITYKA ma tu autorską propozycję.
Karol Jałochowski pracuje nad autorską formułą eseju filmowego.Evon Tan/Archiwum Karol Jałochowski pracuje nad autorską formułą eseju filmowego.

Czy i kiedy w świecie mediów rozpoczęła się nowa epoka? Niektórzy uważają, że graniczną datą był grudzień 2012 r. Publiczności przedstawiono wtedy efekty operacji „Snow Fall”, multimedialnego projektu „New York Timesa”. John Branch, wytrawny reporter, pół roku pracował nad tematem, szykując opowieść o lawinie, jaka uwięziła zespół narciarzy i snowboardzistów w Górach Kaskadowych w stanie Waszyngton. Tragicznym wydarzeniem, w którym zginęły trzy osoby i w którym uczestniczyli znani sportowcy, żyły w lutym 2012 r.

Polityka 32.2015 (3021) z dnia 04.08.2015; Nauka ; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka cyfrowej opowieści"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >