Jak się liczy pingwiny i inne zwierzęta na Antarktyce

Drony nad pingwiniskiem
W Polskiej Stacji Antarktycznej na Wyspie Króla Jerzego naukowcy chcą nadal liczyć pingwiny i inne zwierzęta. Ale teraz – z powietrza. Idąc z duchem czasów.
Kolonia pingwinów białookich, ok 700 m od stacji Arctowski. Podczas zwykłego monitoringu trzeba pokonywać w trudnych warunkach ponad 10 km dziennie.
Wojciech Walkiewicz

Kolonia pingwinów białookich, ok 700 m od stacji Arctowski. Podczas zwykłego monitoringu trzeba pokonywać w trudnych warunkach ponad 10 km dziennie.

Do Zatoki Admiralicji wpływają po zachodzie słońca. Jest pochmurno, zimno i wietrznie. Rosyjski statek „Polar Pioneer”, na którego pokładzie spędzili ostatnie pięć dni, zatrzymuje się w bezpiecznej odległości kilkuset metrów od brzegu Wyspy Króla Jerzego. Polacy nalegają, żeby podpłynąć bliżej, tak jak rok temu, ale kapitan jest nieugięty. Przy tej pogodzie bliżej nie podejdzie.

Schodzicie czy czekacie na lepsze warunki? – pyta.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj