Smart city – automatyczne miasto ułatwi nam życie

Inteligentni mieszkańcy w przemądrzałych miastach
„Inteligentne miasto” – na to hasło prezydenci i burmistrzowie chętnie rozluźniają budżetowe gorsety. Czy rzeczywiście inwestycje w rozwiązania z gatunku smart city zmieniają miasta na lepsze?
Podstawowym czynnikiem decydującym o „poziomie inteligencji” miasta nie jest liczba wdrożonych innowacji, ale ich realny wpływ na funkcjonowanie infrastruktury i świadomość mieszkańców.
Zapad/PantherMedia

Podstawowym czynnikiem decydującym o „poziomie inteligencji” miasta nie jest liczba wdrożonych innowacji, ale ich realny wpływ na funkcjonowanie infrastruktury i świadomość mieszkańców.

Inteligentne miasta to: inteligentne systemy transportowe i pomiarowe, kamery monitoringu, systemy informacji miejskiej, czy zintegrowane karty miejskie. Na fot. Bangkok
Martin Puddy/Getty Images

Inteligentne miasta to: inteligentne systemy transportowe i pomiarowe, kamery monitoringu, systemy informacji miejskiej, czy zintegrowane karty miejskie. Na fot. Bangkok

Lista innowacji, którymi komercyjni dostawcy technologii kuszą miejskich włodarzy, wydłuża się z każdym rokiem.
Tim Robberts/Getty Images

Lista innowacji, którymi komercyjni dostawcy technologii kuszą miejskich włodarzy, wydłuża się z każdym rokiem.

audio

AudioPolityka Katarzyna Szymielewicz - Inteligentni mieszkańcy w przemądrzałych miastach

To proste. W inteligentnym mieście żyje się lepiej zarówno mieszkańcom, jak i jego gospodarzom. Smart City to technologia stworzona po to, by pomagać i ułatwiać nasze codzienne życie”. Cytat pochodzi z raportu „Inteligentny rozwój miasta”, przygotowanego w 2015 r. przez firmę Orange. To tylko jedno z wielu opracowań, które budują modernizacyjną narrację dla polskich miast. Język rodem z korporacyjnego marketingu dobrze się przyjął w komunikacji z mieszkańcami: mało komu przychodzi do głowy krytykować projekty opakowane w obietnicę lepszego (sprawniejszego, tańszego, szybszego) życia, tym bardziej że w polskich realiach nietrudno o większe powody do narzekań. Same miasta nie spieszą się jednak z oceną ani nawet konsultacją przedsięwzięć „usmartawiających” ich infrastrukturę. W efekcie ich faktyczny wpływ na problemy, które miały rozwiązać, często pozostaje zagadką.

W języku marketingu na liście inwestycji, jakie powinno rozważyć każde szanujące się miasto, są: inteligentne systemy transportowe; inteligentne systemy pomiarowe (szczególnie w zarządzaniu energią); kamery monitoringu automatycznie wykrywające zagrożenia; aktualizowane w czasie rzeczywistym systemy informacji miejskiej; zintegrowane karty miejskie, dzięki którym nie tylko zdobędziemy bilet na tramwaj czy autobus, ale też zaparkujemy samochód, wejdziemy do muzeum i zagłosujemy w lokalnym referendum.

Lista innowacji, którymi komercyjni dostawcy technologii kuszą miejskich włodarzy, wydłuża się z każdym rokiem. Popyt generuje podaż, a silnikiem napędzającym ten proces nadal są środki z Unii. Sprzedawcy z Orange nie owijają w bawełnę: „Na lata 2014–2020 z nowego budżetu polityki spójności Polska otrzyma z Unii Europejskiej 82,5 mld euro, z czego na inteligentny rozwój i cyfryzację zarezerwowano ponad 10 mld euro. (…) Pieniądze z Unii Europejskiej czekają!”. W tych warunkach, istotnie, najsprytniejszym posunięciem wydaje się skorzystanie. Ale czy najlepszym dla miasta?

Technologia to za mało

Koncepcja smart cities tylko w folderach reklamowych daje się sprowadzić do prostego przełożenia: nowe rozwiązanie technologiczne – pozytywne zmiany w życiu miasta. W rzeczywistości to złożona i pełna dylematów sfera polityki miejskiej. Potwierdzają to liczne raporty i badania, których autorzy zadali sobie trud przeanalizowania „usmartawiających” eksperymentów z różnych miejsc na świecie. Po początkowym zachwycie nową koncepcją od kilku lat coraz mocniej słychać głosy krytyczne, które najprościej można podsumować tak: nie wystarczy samo wdrożenie technologii – kluczowe jest trafne określenie celów, jakim ma służyć, odpowiednie jej zaprojektowanie i przemyślane wpięcie w żywą, społeczną tkankę.

Carlo Ratti z Massachusetts Institute of Technology podkreśla, że smart city to więcej niż tylko nowoczesna infrastruktura: to nowa koncepcja zarządzania, uwzględniająca wielowymiarową zmianę przestrzeni miejskiej we wszystkich jej aspektach: technologicznym, społecznym, kulturowym i gospodarczym. Podstawowym czynnikiem decydującym o „poziomie inteligencji” miasta nie jest liczba wdrożonych innowacji, ale ich realny wpływ na funkcjonowanie infrastruktury i świadomość mieszkańców. Czy w świetle tak postawionych kryteriów polskie miasta faktycznie z roku na rok podnoszą swój poziom inteligencji, czy tylko wdrażają nowe technologie?

W Szczecinie od kilku lat jest wdrażany Centralny System Zarządzania Komunikacją Miejską, którego łączny koszt ma sięgnąć 54 mln zł. Projekt jest najeżony inteligentnymi rozwiązaniami: zintegrowany monitoring wizyjny w pojazdach, kamery śledzące ruch na kluczowych trasach, systemy informacji pasażerskiej podające rzeczywiste czasy odjazdu, wreszcie Szczecińska Karta Aglomeracyjna, która z prostego nośnika biletu miesięcznego przekształci się w e-portmonetkę.

Krzysztof Miler, kierownik Działu Optymalizacji Sieci Komunikacyjnej i Realizacji Projektów, potwierdza, że drugi – ostatni – etap modernizacji systemu dobiega końca. Z informacji publikowanych przez miasto dowiemy się, że zainstalowano 1 system Bluetooth, 9 monitorów w Centrum Ruchu, 10 systemów monitoringu i czytników zliczających pasażerów, 370 czujników otwierania i zamykania drzwi... Co te suche fakty oznaczają dla funkcjonowania komunikacji miejskiej? Miler zapewnia, że powstanie specjalistyczne opracowanie, które zweryfikuje działanie systemu. – Już teraz wszystkie pojazdy są wyposażone w system GPS, który umożliwia ich monitorowanie w czasie rzeczywistym. Takie dane posłużą do ewaluacji, którą chcemy przeprowadzić w pierwszej połowie 2016 r. W tym momencie nie dysponujemy jednak żadną dokumentacją.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną