Nauka

Techno echo. Przegląd nowości technicznych

Canon 5D Canon 5D materiały prasowe
Plecak fotograficzny Rainforestmateriały prasowe Plecak fotograficzny Rainforest

Lustrzanka bez ekstrawagancji

Wiemy, że większość z państwa, podobnie zresztą jak i Technoecho, nie sprawi sobie tego aparatu, ale wspomnieć o nim należy. Każda premiera nowego wcielenia Canona 5D wyznacza bowiem początek (albo koniec) kolejnego etapu w ewolucji fotografii cyfrowej. Ta zaawansowana, pełnoklatkowa lustrzanka do najtańszych nie należy (mówimy o równowartości ok. 3,5 tys. dol.), ale wciąż w teorii należy do przedmiotów osiągalnych dla większości miłośników fotografii.

Polityka 37.2016 (3076) z dnia 06.09.2016; Nauka ; s. 67
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001