Nauka

Zemsta białych mężczyzn

Upadek klasy robotniczej – nieunikniony koszt transformacji

Protest robotników z amerykańskiej fabryki koncernu Ford Motor Company Protest robotników z amerykańskiej fabryki koncernu Ford Motor Company Jim West/Alamy Stock Photo / BEW
Biali mężczyźni z klasy robotniczej wrócili do historii. Zapomniani przez partie polityczne i media doczekali się swoich trybunów: Nigela Farage’a, Donalda Trumpa, Marine Le Pen. I znowu są siłą zmieniającą bieg historii.
Wraz z upadkiem przemysłu zmalała polityczna siła klasy robotniczej, z centrum uwagi zsunęła się ona na margines.gun 9037/PantherMedia Wraz z upadkiem przemysłu zmalała polityczna siła klasy robotniczej, z centrum uwagi zsunęła się ona na margines.

Miasto Youngstown w stanie Ohio słynęło jako centrum amerykańskiego hutnictwa. W okresie rozkwitu w latach 40. XX w. urosło do 170 tys. mieszkańców i stało się symbolem dobrobytu płynącego z przemysłu. Wszystko: polityka, zorganizowana przestępczość, kultura i codzienne życie, kręciło się wokół stali. Pod koniec lat 70. zaczęło się psuć, w ciągu sześciu lat wyparowało 50 tys. miejsc pracy, wraz z nimi roczne przychody pracowników zmniejszyły się o 1,3 mld dol.

Polityka 1.2017 (3092) z dnia 27.12.2016; Nauka; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Zemsta białych mężczyzn"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021