Copernicus Festival: w tym roku o emocjach

Maraton z Pionierami
Już po raz czwarty Copernicus Festival zaprasza do rozmowy o tym, co w nauce i sztuce wspólne, a co osobne. Będziemy w Krakowie i my, z naszymi filmami.
Legendarny naukowiec Freeman Dyson – bohater „Kosmicznego marzyciela”, pierwszego odcinka nowego sezonu produkowanego przez POLITYKĘ cyklu „Pionierzy”.
Karol Jałochowski/Polityka

Legendarny naukowiec Freeman Dyson – bohater „Kosmicznego marzyciela”, pierwszego odcinka nowego sezonu produkowanego przez POLITYKĘ cyklu „Pionierzy”.

Jeszcze niedawno, bo kilkadziesiąt lat temu, emocje uważano za dowód naszej małpiej, za przeproszeniem wszystkich małp, natury – za zaciemniające, utrudniające poznanie, dziedzictwo naszego pierwotnego pochodzenia. Emocje jak żółć zalewające ośrodek racjonalnego myślenia wydawały się stać na drodze do osiągnięcia pełnej harmonii społecznej, idealnego świata, do prawdziwego poznania i do prawdziwego postępu. Po czym okazało się, że jest zupełnie inaczej.

W połowie ubiegłego wieku psychologowie, neurobiolodzy, kognitywiści wespół z filozofami zaczęli sugerować i dowodzić, że emocjonalność ma fundamentalne znaczenie dla wysiłków poznawczych. Ludzki umysł okazuje się być ukształtowany przez mechanizmy emocjonalne, ale też to one właśnie umożliwiają nam racjonalne dostosowanie się do środowiska. Jeśli to nakładanie i przenikanie się porządków, racjonalnego i irracjonalnego, frapuje także państwa, jeśli zadajecie sobie pytania o to, czy możliwe są społeczności istot pozbawionych emocji, w jaki sposób emocjonalne są zwierzęta, i czy emocje mogą się też stać udziałem maszyn, zapraszamy serdecznie na czwartą już edycję Copernicus Festival (hasło: Emocje).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj