Fakty i mity dotyczące witaminy D

Słońce w pigułce
Skąd się wzięła moda na witaminę D? Czy to lekarstwo, które szuka swojej choroby?
Witamina D ma więcej zwolenników niż przeciwników. Obowiązkowo podawana jest noworodkom, początkowo w dawce 400 jednostek na dobę.
Alamy Stock Photo/BEW

Witamina D ma więcej zwolenników niż przeciwników. Obowiązkowo podawana jest noworodkom, początkowo w dawce 400 jednostek na dobę.

Wygląda to na szeroko zakrojoną akcję marketingową: „Witamina dla każdego”, „Wspieraj zdrowie”, „Lek na całe zło”. Rozsądek podpowiada, by wobec takich haseł zachować powściągliwość. Ale może tym razem nikt nie chce żerować na naiwności konsumentów i podsuwa rzeczywiście wartościowy eliksir?

Jest nim witamina D, która już teraz cieszy się uznaniem wielu lekarzy, chyba największym spośród wszystkich suplementów diety. Skoro jednak mowa o suplementach, pojawia się podejrzliwość: mało to mamy wokół siebie ich reklam, które obiecują cuda?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną