Nauka

Sztuka życia

Fascynujący bioart, czyli fuzja sztuki i nauki

Ręka z biodegradowalnego materiału, wydrukowana w drukarce 3D, a następnie umieszczona w bioreaktorze, tak aby wydrukowane rusztowanie obrosło ludzkimi komórkami macierzystymi, które następnie przekształcą się w różne tkanki ręki. Projekt Amy Karle. Ręka z biodegradowalnego materiału, wydrukowana w drukarce 3D, a następnie umieszczona w bioreaktorze, tak aby wydrukowane rusztowanie obrosło ludzkimi komórkami macierzystymi, które następnie przekształcą się w różne tkanki ręki. Projekt Amy Karle. Amy Karle
Bioart, czyli co się dzieje, kiedy artyści wkraczają do laboratoriów biologicznych.
„Hadēs”, fotografia przedstawiająca rzekotkę królewską z naturalnie zdeformowanymi, dodatkowymi kończynami. Projekt Brandona Ballengée’a, amerykańskiego artysty i naukowca.Brandon Ballengée „Hadēs”, fotografia przedstawiająca rzekotkę królewską z naturalnie zdeformowanymi, dodatkowymi kończynami. Projekt Brandona Ballengée’a, amerykańskiego artysty i naukowca.

Ma być podobnie jak na słynnym malowidle Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza”. Długi stół, a przy nim 13 osób. Stół rzeczywiście jest sporych rozmiarów, tyle że niezbyt przypomina ten z fresku. Ale trudno się dziwić, skoro w sali, w której się zebraliśmy, zwykle odbywają ćwiczenia laboratoryjne studenci biologii. Jesteśmy bowiem w budynku warszawskiego Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN. Za to liczba „apostołów” się zgadza, choć nie wszyscy są mężczyznami. Sam „Chrystus” też jest kobietą.

Czytaj także

Kraj

Jak Jarosław Kaczyński zbudował sobie sektę?

Dlaczego tak wiele osób tak bardzo wierzy w talenty, umiejętności, wiedzę, siłę moralną i osobiste przymioty, słowem – w nadzwyczajność Jarosława Kaczyńskiego?

Ewa Wilk
05.04.2016