Nauka

Śmierć nad Nilem

Ciężkie życie wędrownych ptaków

Bociany odlatujące z Niemiec. Coraz trudniej im przelecieć pustynną część kontynentu. Bociany odlatujące z Niemiec. Coraz trudniej im przelecieć pustynną część kontynentu. Thomas Warnack/DPA / PAP
Coraz więcej naszych ptaków, które teraz docierają na zimowiska w Afryce, nie wróci wiosną do kraju. Zginą przez działalność ludzi. Czy da się tego uniknąć?
Trzciniaki giną nie tylko w drodze. Tam, gdzie zimują, jest coraz mniej naturalnych żerowisk.Andreas Held/DPA/PAP Trzciniaki giną nie tylko w drodze. Tam, gdzie zimują, jest coraz mniej naturalnych żerowisk.

Wydawało się, że Kajtek ma wyjątkowo dużo szczęścia. Od kwietnia ubiegłego roku, gdy przyrodnicy z Grupy EkoLogicznej założyli mu nadajnik we wsi Brzozów w gminie Suchożebry i wszelkie jego aktywności stały się publiczne, zdołał wychować czwórkę potomstwa i odbyć podróż na południe. Minął Izrael i Egipt, spędził zimę w Sudanie i wiosną ruszył z powrotem do Polski. Ale 26 kwietnia 2018 r. kontakt z nim się urwał. Najpewniej ten bocian biały zginął gdzieś nad Nilem Błękitnym.

Na talerz i dla sportu

Z punktu widzenia praw przyrody śmierć jednego polskiego bociana nie jest żadnym problemem.

Polityka 45.2018 (3185) z dnia 06.11.2018; Nauka; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Śmierć nad Nilem"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019