Nauka

Arktyczna sztafeta

Dr Mateusz Czesław Strzelecki opowiada o polskich badaniach polarnych

Port w Ilulissat. Zachodnia Grenlandia. Takie lokalizacje będą najbardziej pożądane, gdy do Arktyki wkroczą ludzie i inwestycje. Port w Ilulissat. Zachodnia Grenlandia. Takie lokalizacje będą najbardziej pożądane, gdy do Arktyki wkroczą ludzie i inwestycje. josef knecht / Wikipedia
Rozmowa z dr. Mateuszem Czesławem Strzeleckim, laureatem Nagrody Naukowej POLITYKI w kategorii nauk społecznych, o tym, jak uratować mieszkańców Grenlandii i dostać się do polarnej ekstraklasy.
Dr Mateusz Czesław StrzeleckiMiłosz Poloch/Polityka Dr Mateusz Czesław Strzelecki

ANDRZEJ HOŁDYS: – Zastałem pana w Durham w Wielkiej Brytanii.
MATEUSZ STRZELECKI: – Można powiedzieć, że wróciłem na krótko na stare śmieci, jako że na tutejszym uniwersytecie robiłem doktorat. Dotyczył ewolucji wybrzeży i zmian poziomu morza centralnego Spitsbergenu w ostatnich 8 tys. lat. Teraz przyjechałem na staż, aby z grupą naukowców z różnych krajów przygotować wniosek o grant Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych w 2019 r.

Do Durham trafił pan przez Spitsbergen.

Polityka 48.2018 (3188) z dnia 27.11.2018; Nauka; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Arktyczna sztafeta"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019