Nauka

Kardiolodzy drugiego planu. Bez nich nie byłoby sukcesu transplantologii

Przed operacją kardiochirurgiczną sztab kardiologów długo pracuje na to, aby w ogóle mogło do niej dojść. Przed operacją kardiochirurgiczną sztab kardiologów długo pracuje na to, aby w ogóle mogło do niej dojść. Alamy Stock Photo / BEW
Transplantacja serca to dla chorego początek nowego życia, ale przede wszystkim koniec długiej i trudnej drogi. Żeby ją przeszedł, wielu specjalistów musi wykonać ciężką, choć o wiele mniej spektakularną pracę.
Sukcesy transplantologii opromieniają szpitale i zespoły chirurgów, ale nie mniej ważne jest to, co dzieje się z pacjentami, zanim będą mogli otrzymać zdrowy narząd.sudok1/PantherMedia Sukcesy transplantologii opromieniają szpitale i zespoły chirurgów, ale nie mniej ważne jest to, co dzieje się z pacjentami, zanim będą mogli otrzymać zdrowy narząd.

Dr hab. Piotr Rozentryt ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu często wraca do książki „Dywizjon 303” Arkadego Fiedlera, a zwłaszcza do rozdziału „Szare korzenie bujnych kwiatów”. – Ten tytuł kojarzy mi się z naszą pracą – mówi o kardiologach opiekujących się chorymi z niewydolnością serca. Kiedy podczas bitwy o Anglię powietrzne batalie prowadzili piloci, na ziemi walkę z czasem i uszkodzonymi samolotami toczyli mechanicy. I lotnicy, którym przypadały laury, mieli pełną świadomość, że bez wsparcia tych ludzi byłoby im znacznie trudniej.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Nauka; s. 78

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017