Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Odejście heretyka

Freeman Dyson: wielki wizjoner opuścił Ziemię

„Będę szczęśliwy, kiedy wkrótce sobie odejdę”. „Będę szczęśliwy, kiedy wkrótce sobie odejdę”. Karol Jałochowski / Polityka
Jestem opętany przyszłością – zwykł mawiać Freeman Dyson, wybitny naukowiec, ostatni wielki wizjoner ludzkości. Właśnie opuścił Ziemię.
Freeman DysonKarol Jałochowski/Polityka Freeman Dyson

Był uczonym bez doktoratu i intelektualistą uniwersalnym. Futurystą romantycznym. Najsłynniejszym heretykiem świata nauki. Postacią na tyle osobną, że – trzeba to powiedzieć, jakkolwiek brzmi – musiał na Ziemię przybyć z odległych, bardziej zaawansowanych w rozwoju regionów wszechświata. Wyjaśniał niestrudzenie, że nasza przygoda w kosmosie dopiero się zaczyna. Podpowiadał, jak tego nie schrzanić.

Przeżył niemal wiek, większość w Princeton. Codziennie pojawiał się w swoim małym gabinecie na pierwszym piętrze Institute for Advanced Study.

Polityka 12.2020 (3253) z dnia 17.03.2020; Nauka ; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Odejście heretyka"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >