Nauka

Chaos z chlorochiną

Cudowny lek na COVID?

Głównym sprawcą zamieszania wokół chlorochiny jest francuski mikrobiolog prof. Didier Raoult. Jego rewelacje na temat skuteczności leku być może okażą się prawdziwe, ale sposób, w jaki ją bada, budzi poważne wątpliwości. Głównym sprawcą zamieszania wokół chlorochiny jest francuski mikrobiolog prof. Didier Raoult. Jego rewelacje na temat skuteczności leku być może okażą się prawdziwe, ale sposób, w jaki ją bada, budzi poważne wątpliwości. Enrico Dagnino/Paris Match / Getty Images
Ekscytacja, polityczne naciski, wątpliwe badania i Twitter. Historia leku, który miałby zakończyć pandemię koronawirusa, mówi więcej o naszych czasach niż niejedna uczona analiza.
Chlorochinę stosuje się głównie w leczeniu chorób wywoływanych przez pierwotniaki (m.in. malarii).Christopher Occhicone/Bloomberg/Getty Images Chlorochinę stosuje się głównie w leczeniu chorób wywoływanych przez pierwotniaki (m.in. malarii).

Dwóch młodych Amerykanów – James Todaro, z wykształcenia lekarz przebranżowiony na handlarza kryptowalutami, oraz Gregory Rigano, bliżej nieznany adwokat z Nowego Jorku – umieszczają 13 marca 2020 r. wpisy na swoich kontach na Twitterze. Podają w nich link do własnego tekstu poświęconego pandemii koronawirusa, przypominającego publikację naukową i udostępnionego w Google Docs.

Można w nim przeczytać, że używany od ponad pół wieku, tani i dostępny na receptę lek przeciwmalaryczny chlorochina nie tylko okazał się skutecznie ratować w Chinach chorych na COVID-19, ale również chroni przed zakażeniem koronawirusem.

Polityka 18.2020 (3259) z dnia 27.04.2020; Nauka i cywilizacja; s. 59
Oryginalny tytuł tekstu: "Chaos z chlorochiną"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012