Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Między grozą a zbawieniem

Świat po pandemii

W optymistycznych wizjach śmiertelny wirus jest akuszerem dobrej zmiany. Obudził marzenia o naprawie świata. W optymistycznych wizjach śmiertelny wirus jest akuszerem dobrej zmiany. Obudził marzenia o naprawie świata. Getty Images
Jaki będzie świat po koronawirusie. Lepszy czy gorszy? A może zostanie po staremu? Mnożą się wizje i utopie, ale też obawy, czym właściwie ma być ta „nowa normalność”.
Janusz LewandowskiWiktor Dąbkowski Janusz Lewandowski

Dziś jest czas ratowania ludzi i gospodarki. Wiedza o tym, jaki świat wyłoni się po pandemii, nie jest pierwszą potrzebą zalęknionych ludzi, choć to pytanie pojawia się w rozmowach coraz częściej. Ale ta okazja – niezwykła, bezprecedensowa kondycja świata, który zatrzymał się w biegu, ożywiła jajogłowych, uwięzionych przy biurku z komputerem. Od dawna nie było takiego rozkwitu „zamawiania” przyszłości, bo wcześniej przyszłość była linearna, a teraz świat doznał szoku, więc wstrząs pourazowy może zrodzić coś nowego.

Polityka 22.2020 (3263) z dnia 26.05.2020; Nauka i cywilizacja; s. 54
Oryginalny tytuł tekstu: "Między grozą a zbawieniem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >