Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Nauka

Długie dla chudych

Małe samoloty na dalekie loty

Wąskokadłubowy Airbus A321LR używany jest w rejsach przez Atlantyk. Wąskokadłubowy Airbus A321LR używany jest w rejsach przez Atlantyk. Fixton/dreamstime.com/Airbus
Coraz częściej będziemy latać między kontynentami mniejszymi samolotami. Za to z regionalnych lotnisk, czyli bez przesiadek i wprost do celu. Te zmiany w lotnictwie przyspieszyła pandemia.
Wnętrze wąskokadłubowego A321.Wikipedia Wnętrze wąskokadłubowego A321.

Zapewne niektórzy pasażerowie się zdziwią, gdy wsiadając w Europie na pokład samolotu lecącego za ocean, zorientują się, że to maszyna wąskokadłubowa (z jednym przejściem oddzielającym rzędy foteli). Średniej wielkości, czyli taka, jakimi przywykliśmy podróżować w krótkich rejsach po kontynencie. Ale dziwić się będziemy coraz mniej, bo takie loty staną się coraz częstsze. Samoloty wąskokadłubowe dalekiego zasięgu przemodelują organizację podróży lotniczych.

Gdy 15 lat temu europejski koncern Airbus prezentował publicznie swoje największe dzieło: dwupokładowy A380, wielu ekspertów łapało się za głowy.

Polityka 39.2020 (3280) z dnia 22.09.2020; Nauka i cywilizacja; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Długie dla chudych"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >