Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Mion niezgody

Mały mion i wielki spór o przyszłość fizyki

Fermilab w Batavii pod Chicago dysponuje m.in. jednym z najpotężniejszych akceleratorów cząstek – Tevatronem. Fermilab w Batavii pod Chicago dysponuje m.in. jednym z najpotężniejszych akceleratorów cząstek – Tevatronem. EPA / PAP
Mała cząstka μ prowokuje wielki spór o przyszłość fizyki i kosmologii – o naturze wszechświata nie wspominając.
Fermilab – fragmenty instalacji w ośrodku badań nad fizyką cząstek elementarnych i fizyką wysokich energii.Reider Hahn/Fermilab/U.S.Dept O/The New York Times Agency/EAST NEWS Fermilab – fragmenty instalacji w ośrodku badań nad fizyką cząstek elementarnych i fizyką wysokich energii.

„A kto to zamawiał?” – miał powiedzieć Isidor Isaac Rabi, genialny fizyk amerykański, kiedy cząstkę odkryto. Był rok 1936 i dwóch uczonych, Carl D. Anderson i Seth Neddermeyer, odnalazło właśnie ślady jego obecności w promieniowaniu kosmicznym. Dziś mion, w tabelach cząstek elementarnych znany jako µ, niegdyś niespodziewany gość, jest stałym bywalcem laboratoriów na całym świecie. Ale mimo że w akceleratorach produkuje się go niemal rutynowo, jego obecność nie spowszedniała.

Polityka 21.2021 (3313) z dnia 18.05.2021; Nauka i cywilizacja; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Mion niezgody"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >