Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Policzone, zważone, zapłacone

Starożytne miary, wagi i płacidła

Sześcienne odważniki znalezione w Dolinie Indusu, 2600–1900 p.n.e. Za nimi waga szalkowa. Sześcienne odważniki znalezione w Dolinie Indusu, 2600–1900 p.n.e. Za nimi waga szalkowa. Angelo Hornak/Alamy Stock Photo / BEW
Dziś w każdym sklepie spożywczym jest waga i kasa, bo często to ciężar decyduje o kwocie, jaką zapłacimy za pomocą pieniędzy. Pytanie, od kiedy i w jakiej formie dysponujemy tymi podstawowymi narzędziami handlu.
Relief z czasów VI dynastii egipskiej (ok. 2400 lat p.n.e.) przedstawiający sprzedawcę z wagą i klienta.Iberfoto/Bridgeman Images/Photopower Relief z czasów VI dynastii egipskiej (ok. 2400 lat p.n.e.) przedstawiający sprzedawcę z wagą i klienta.

Uczeni z Moguncji i Hajfy napisali w czerwcowym numerze „Scientific Reports”, że pierwsze materialne ślady handlu zauważyli w kulturze natufijskiej, funkcjonującej od 15 do 12 tys. lat p.n.e. na terenie Lewantu (obszar obejmujący dzisiejszą Syrię, Palestynę, Jordanię, Liban oraz Izrael). U wejścia do jaskini El-Wad w Górze Karmel znaleźli bowiem wykute w skale moździerze oraz fragmenty 54 tłuczków o długości 50–60 cm do rozcierania ziarna. Zostały one wykonane z bazaltu występującego 60–120 km dalej, a nie tego z okolicy, co może oznaczać, że mieszkańcy Góry Karmel nie utrzymywali kontaktów handlowych z najbliższymi sąsiadami z powodu sporów o ziemię, co – jak sądzą badacze – bierze się stąd, że u osiadłych rolników pojawiło się silne poczucie terytorialności.

Zapewne już bardzo dawno temu wytwórcy przedmiotów zaczęli je „podpisywać”, by nikt im ich nie ukradł, ale szybko takie oznaczenia stały się „znakiem firmowym”, mającym zapobiec podrabianiu. Takie dowody własności wydrapane lub odciśnięte w glinie (które na Bliskim Wschodzie znano już 8,5 tys. lat temu) stanowiły niezbędny w handlu znak własności i jakości. Archeolodzy izraelscy na stanowisku Tel Tsaf znaleźli m.in. plomby służące do znakowania zamkniętych w pojemnikach towarów, z których tylko jedna miała odciski dwóch pieczęci z różnymi symbolami graficznymi. Niedawno w piśmie „Lewant” ukazały się wyniki analiz, wskazujące, że wykonana została z gliny występującej 10 km od Tel Tsaf. Wygląda na to, że okoliczni producenci przywozili swoje wyroby i towary do tej osady stanowiącej centrum dalekosiężnego handlu (stąd znajdowane w niej muszle znad Nilu czy obsydian z Anatolii), a plomba to ślad po zawartej transakcji sprzed 7,2–6,5 tys.

Polityka 43.2021 (3335) z dnia 19.10.2021; Nauka i cywilizacja; s. 61
Oryginalny tytuł tekstu: "Policzone, zważone, zapłacone"
Reklama