Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Nauka

Depresja z kontrowersją

Depresja z kontrowersją. Czy stosowane dziś leki są bezużyteczne?

Leki SSRI zwiększają dostępność serotoniny w przestrzeniach między synapsami i przynoszą chorym ulgę. Leki SSRI zwiększają dostępność serotoniny w przestrzeniach między synapsami i przynoszą chorym ulgę. Shutterstock
Sens powszechnego stosowania obecnie znanych leków przeciwdepresyjnych zakwestionowali naukowcy z University College of London. Kategoryczne sądy są jednak przedwczesne. Mózg to niewyobrażalnie skomplikowana maszyna.
Depresja nie wynika z samego niedoboru serotoniny, ale nie należy wyciągać z tego wniosku, że leki, które regulują jej poziom w ośrodkowym układzie nerwowym, są bezużyteczne.Zerbor/PantherMedia Depresja nie wynika z samego niedoboru serotoniny, ale nie należy wyciągać z tego wniosku, że leki, które regulują jej poziom w ośrodkowym układzie nerwowym, są bezużyteczne.

Po 17 przekrojowych badaniach prof. Joanna Moncrieff, główna autorka publikacji, która ukazała się w „Molecular Psychiatry”, swoje stanowisko wyraziła jasno: „Wiele osób przyjmuje leki przeciwdepresyjne, ponieważ przekonano je, że depresja ma przyczynę biochemiczną, ale nasze ustalenia sugerują, że nie ma na to dowodów”.

Jej zespół stwierdził, że poziom serotoniny i produktów jej rozpadu we krwi lub płynie mózgowo-rdzeniowym nie różnił się między osobami ze zdiagnozowaną depresją a ludźmi zdrowymi.

Polityka 33.2022 (3376) z dnia 09.08.2022; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Depresja z kontrowersją"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >