Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Jastrzębi śpiew

Jastrzębi śpiew. Słabnąca demokracja w państwie PiS okiem Sadurskiego

Prof. Wojciech Sadurski Prof. Wojciech Sadurski Leszek Zych / Polityka
Wybitny konstytucjonalista, dokuczliwy polemista i krytyk obozu rządzącego, nazywany w mediach społecznościowych „zakapiorem”, „wariatem”, co zapewne niebywale cieszy prof. Wojciecha Sadurskiego. Próbkę jego temperamentu dostajemy wraz z wydaną właśnie książką „Demokracja na czarną godzinę”.
materiały prasowe

Pracuje na uniwersytecie w Sidney, wizytuje najważniejsze ośrodki badawcze i uniwersyteckie na świecie, jest wszędzie ceniony, ale ma też czas, a przede wszystkim wolę, by wracać do Polski i się nią intensywnie zajmować. No, na pewno nie jest to akademik, który zamknął się w wieży z kości słoniowej, by stamtąd recenzować świat. Jest gorący, demonstruje swoje poglądy polityczne, udziela wywiadów, uprawia wyrazistą publicystykę skierowaną przede wszystkim przeciwko PiS. Politykę tej partii uważa za fundamentalne zagrożenie dla Polski, a ostatnie siedem lat traktuje jako nieustający ciąg nieszczęść i dramatów niszczących państwo i społeczeństwo.

Wyrazistość opinii i wypowiedzi Profesora odczuli nie tylko działacze i akolici Jarosława Kaczyńskiego, wdaje się przecież w dyskusje także z tymi, do których jest mu bezsprzecznie ideologicznie i światopoglądowo blisko. Przykładem są choćby dyskusje prasowe w ostatnim czasie z prof. Marcinem Matczakiem, także konstytucjonalistą i także chętnie zabierającym głos w debacie publicznej.

Ten spór między kolegami prawnikami jest interesujący i pokazuje wiele z dylematów, przed którymi staje dzisiaj polska polityka; a i mogą się one zwielokrotnić po najbliższych wyborach parlamentarnych. Zasadniczy spór dotyczył pytania, co mianowicie zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym po ewentualnym przejęciu władzy przez dzisiejszą opozycję. Wojciech Sadurski kilkakrotnie wyrażał opinię, że Trybunał Julii P. (takiej nazwy używa) trzeba będzie „wyzerować”, „wygasić”, czyli doprowadzić do pozbycia się wszystkich 15 sędziów. A więc nie tylko osławionej trójki tzw. dublerów. „Ci trzej dublerzy, w moim przekonaniu, zarazili cały trybunał niekonstytucyjnością. I nie tylko poszczególne wyroki, ale instytucję jako całość.

Polityka 13.2023 (3407) z dnia 21.03.2023; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Jastrzębi śpiew"
Reklama