Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

W mocy emocji

To mózg zamyka nas w „bańkach”? Ludzie wiele poświęcą, by go odciążyć. Czasem nawet życie

„Emocja powstaje w taki sam sposób jak myśl czy percepcja – jako przejaw naturalnych zdolności predykcyjnych mózgu”. „Emocja powstaje w taki sam sposób jak myśl czy percepcja – jako przejaw naturalnych zdolności predykcyjnych mózgu”. Mirosław Gryń
O skłonności mózgu do zamykania nas w społecznych „bańkach” i o tym, jak z tego korzystają reżimy autorytarne, opowiada psycholożka prof. Lisa Feldman Barrett.
Prof. Lisa Feldman BarrettPolitechnika Wrocławska Prof. Lisa Feldman Barrett

KATARZYNA KACZOROWSKA: – „Mózg nie służy do myślenia” – to tytuł jednej z pani książek. Do czego zatem służy?
LISA FELDMAN BARRETT: – Wyjaśnijmy sobie coś: ludzki mózg myśli, ale nie jest to jego główna funkcja.

A jaka jest jego główna funkcja?
Koordynowanie i regulowanie wewnętrznych układów organizmu. Jeśli mózg tego nie potrafi, umieramy. Wszystko inne co robimy – postrzeganie, odczuwanie, analizowanie – spełnia tę podstawową funkcję, chociaż nie doświadczamy siebie w ten sposób. Podczas naszej rozmowy nie myślę świadomie o regulacji ciała, mimo że dzieje się to nieustannie. Świadomie myślę o tym, jak być zrozumiałą i pomocną.

Zwykło się uważać, że emocje są ukryte w różnych obszarach mózgu – i że są wyzwalane przez nasze działania. Pani twierdzi inaczej.
Ta koncepcja jest poparta wieloma dowodami naukowymi. Emocje niczego nie wyzwalają. Nasze działania nie wywołują emocji, a emocje nie wywołują myśli, uczuć ani zachowań. Emocje są przejawem myśli, uczuć i działań.

To znaczy?
Emocja powstaje w taki sam sposób jak myśl czy percepcja – jako przejaw naturalnych zdolności predykcyjnych mózgu. Mózg jest procesorem sygnałów. Odbiera te sygnały z oczu, uszu, skóry, jelit, krwi – i nadaje im znaczenie, ponieważ musi planować działania, aby utrzymać się przy życiu w jak najlepszej kondycji. Ten proces można podsumować dwoma pytaniami: „Co zrobisz dalej?” i „Czego doświadczysz?”.

Kiedy jesteśmy spragnieni, pijemy wodę. Pisze pani, że mózg oszukuje nas, sprawiając, że myślimy, iż pragnienie zostało zaspokojone po kilku łykach, bo w rzeczywistości ciało odczuje skutki dopiero po 20 minutach.

Polityka 3.2026 (3547) z dnia 13.01.2026; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "W mocy emocji"
Reklama