Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Wiosłowanie ze sterowaniem

Jak zbudować samoobsługowe państwo dobrobytu

Dawid Sześciło – prawnik, pracuje w Zakładzie Nauki Administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Dawid Sześciło – prawnik, pracuje w Zakładzie Nauki Administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Tadeusz Późniak / Polityka
Rozmowa z Dawidem Sześciło, prawnikiem, o tym, jak prywatyzowaliśmy kolejne filary państwa dobrobytu i o tym, jak to od dobrobytu nas oddaliło.
„Od początku transformacji panuje u nas dogmatyczne przekonanie, że dobre usługi publiczne zapewnić nam może tylko rynek i rynkowe wzorce zarządzania instytucjami publicznymi”.Tadeusz Póżniak/Polityka „Od początku transformacji panuje u nas dogmatyczne przekonanie, że dobre usługi publiczne zapewnić nam może tylko rynek i rynkowe wzorce zarządzania instytucjami publicznymi”.

Rafał Woś: – Co z polskim państwem dobrobytu?
Dawid Sześciło: – Kurczy się, niestety.

A krytycy mówią, że przeciwnie, właśnie się rozrasta.
Jeśli coś się rozrasta, to pewnie koszty. Ale to akurat jest skutek głównie demografii. Rosną koszty systemu emerytalnego, ale już np. wydatki na politykę mieszkaniową czy aktywną politykę rynku pracy właściwie stoją w miejscu, a wręcz rośnie presja na ich cięcie.

Polityka 7.2016 (3046) z dnia 09.02.2016; Rynek; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Wiosłowanie ze sterowaniem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >