Lata 90: pamiętacie Feliksa Siemieniasa?

Złote pstrągi Siemienasa
Przyjaciel Jerzego Urbana i Andrzeja Leppera. Playboy, wielki żarłok i birbant. Hodował ryby, budował w Polsce Amerykę, pożyczał pieniądze od banków, ale ich nie oddawał. Człowiek od nieodgadnionych biznesów.

Szerszej publiczności Feliks Siemienas dał się poznać na przełomie lat 1989/90. Wcześniej też był sławny, ale lokalnie, w okolicach Olsztyna, na warszawskim bazarze przy Polnej, w kilku stołecznych hotelach i kręgu przyjaciół, do których zaliczał się rzecznik rządu Jerzy Urban. O swojej zażyłości z Urbanem chętnie opowiadał jeszcze pod koniec lat 80. Potem już nie, bo uznał zapewne, że to koneksje źle notowane. Wchodził przecież na salony polityczne, podpowiadał partiom prawicowym: KPN i Janowi Olszewskiemu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną