Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Rynek

Piekło na niebie

Kontroler lotu: trudny zawód. Bez niego ruch na niebie zamiera

Im bliżej lotnisk, tym w powietrzu gęściej. Im bliżej lotnisk, tym w powietrzu gęściej. BEW
Kontroler lotów to fach trudny do zdobycia, choć chętnych są tysiące. Bywa niewdzięczny, za to jest dobrze płatny, mimo że legendy o kontrolerach milionerach są przesadzone.
W uproszczeniu praca kontrolerów radarowych sprowadza się do pilnowania ruchu tak, aby utrzymać przepisowe odległości między samolotami w powietrzu (8 km w poziomie i 300 m w pionie).PA/PAP W uproszczeniu praca kontrolerów radarowych sprowadza się do pilnowania ruchu tak, aby utrzymać przepisowe odległości między samolotami w powietrzu (8 km w poziomie i 300 m w pionie).

Uchodzą za elitę. Źródłem tego przekonania jest przede wszystkim niezwykle ostra selekcja: z ok. 2 tys. kandydatów licencję kontrolera otrzymuje średnio kilku–kilkunastu. W tym fachu – jak w całym lotnictwie – przeważają mężczyźni, chociaż reprezentacja kobiet jest już zauważalna.

W Polsce kontrolerów zatrudnionych jest ponad 600. Ich pracodawcą jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, odpowiedzialna za organizację i bezpieczeństwo ruchu powietrznego i podlegająca Urzędowi Lotnictwa Cywilnego.

Polityka 18.2022 (3361) z dnia 26.04.2022; Rynek; s. 47
Oryginalny tytuł tekstu: "Piekło na niebie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >