Polityka i obyczaje
Polityka

Skąd się bierze frustracja Polaka i co z niej wynika, pisze Jan Widacki w „Przeglądzie”: „Ten nie może znaleźć pracy, tamten zarabia za mało, ten przegrał w sądzie proces, tamtego kolega został ministrem, a on wciąż tylko pracuje w bibliotece. Ten chciałby być taki sławny i wpływowy jak Michnik, i nawet też się jąka, ale jest tylko dziennikarzem niszowej gazety. Z tej frustracji na ogół nic nie wynika, dopóki ktoś wszystkich frustratów nie zbierze i nie zacznie administrować ich frustracją, wskazywać winnych niepowodzeń.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj